Urszula Sasorska, Trener Psów

Mam na imię Ula, na co dzień jestem opiekunką niezwykle wdzięcznej suczki rasy beagle, o imieniu Grace. O psie marzyłam od zawsze, jednak marzenie to spełniło się dopiero kilka lat temu. Już jako dziecko wyprowadzałam psy sąsiadów na spacery, a idąc w gości gdzie w domu był psiak, większość czasu spędzałam z nim na podłodze.

Wraz z pojawieniem się Grace, w naszym domu moja miłość do psów rosła wraz z każdym dniem. Wspólne treningi pokazały mi, jak niezwykła może być komunikacja na linii opiekun – pies. Chcąc robić to co kocham również zawodowo, postanowiłam zostać Trenerem Psów.

Każdego dnia przyglądam się zachowaniom psów na ulicach i ich relacjom z opiekunami. Cieszy mnie, że rośnie świadomość opiekunów o tym, że szkolenie pozytywne wspaniale wpływa na relację z psem. Jaki jest mój cel? Przekonać wciąż niezdecydowanych przewodników psów, do korzystania wyłącznie z metod pozytywnych. Jestem pasjonatką ras psów myśliwskich i obserwowania ich naturalnych zachowań.

Psi-ekspert menu