Najprostsza i najskuteczniejsza porada dotycząca życia z dorosłym psem?!

Najprostsza i najskuteczniejsza porada dotycząca życia z dorosłym psem?! Zapewnij psu jak największą ilość psich aktywności(1) i w miarę możliwości daj psu jak najwięcej wolności by dojrzał i stał się autonomiczną jednostką! (2).  

Zdjęcia pochodzą z naszego kursu trenerskiego, z edycji jesień-zima 2022

Wybierz psa robota, właśnie jego potrzebujesz!

Najprostsza i najskuteczniejsza porada dotycząca życia z dorosłym psem?! Zapewnij psu jak największą ilość psich aktywności i w miarę możliwości daj psu jak najwięcej wolności by dojrzał i stał się autonomiczną jednostką!

Zdjęcia pochodzą z naszego kursu trenerskiego, z edycji jesień-zima 2022

Wybierz psa robota, właśnie jego potrzebujesz!

Brak możliwości realizowania typowych gatunkowo aktywności, rodzi ogromną frustrację, złość, osamotnienie. Przyjmujemy do swojego życia psa, ale przeszkadza nam to,  że jest psem. W rzeczywistości lepszym rozwiązaniem byłby robo pies, który nie szczeka, nie potrzebuje długich spacerów, nie potrzebuje zdrowo jeść, nie potrzebuje kontaktów towarzyskich, nie trzeba uczyć się jego języka.

Pies robot? Ale satysfakcja z kontroli, dominacji i zarządzania psem robotem byłaby znikoma… Potrzebny jest żywy egzemplarz, który nas będzie szanował, podziwiał i kochał, w zamian za nic, w zamian za to, że pozwalamy mu żyć pod naszym dachem.

Prawo do bycia sobą?

Jeśli nam ktoś zabroni być człowiekiem: kontroluje nas na każdym kroku (w przypadku psa na krótkiej smyczy-dosłownie), zabrania się nam wypowiadać, potrzebować, preferować, odmawia nam ruchu, smacznego pożywienia, możliwości realizacji się poprzez pracę, a do tego nie odnajdujemy zrozumienia, grupy bliskich, na których możemy liczyć – będziemy czuli się osamotnieni, nieszczęśliwi..

Psy mają tak samo! Dużo się mówi o potrzebujących psach w fundacjach, schroniskach, czekających na ratunek. A prawda jest taka, że psy nawet z “dobrych domów” są najczęściej bardzo nieszczęśliwe.

Psie nieszczęście objawia się najczęściej poprzez “zachowania problemowe”. Wówczas najczęściej mało kompetentni trenerzy chcą jeszcze zwiększyć kontrolę: pochowaj mu zabawki, niech chodzi przy nodze, spal miskę, niech siedzi w klatce, niech bawi się tylko wtedy kiedy Ty to inicjujesz…

Pełna kontrola?

Współczesna moda na totalne kontrolowanie psa, smutne spacery, podczas których pies chodzi na krótkiej smyczy przy nodze, ma mieć głowę wysoko podniesioną (zakaz wąchania!) to, że pies ma pracować za jedzenie (jedzenie psu się należy, pies nie jest pracownikiem -niewolnikiem) ograniczenia, strofowanie. Ciało psa nie należy już do psa- używamy go jako piłki antystresowej, wtedy kiedy chcemy i jak chcemy. A jeśli pies na nas warknie, bo chce żebyśmy dali mu większą przestrzeń to- to mu pokażemy, gdzie jego miejsce w szeregu!

Kontakty towarzyskie i swobodne spacery?